Studia powinny być płatne?

3

„Nie chcę nikomu dofasolić” – przekonuje Mentzen, argumentując, że studenci już teraz płacą za naukę na prywatnych uczelniach i studiach zaocznych. Stanowski zauważył jednak, że w obecnym systemie biedniejsi studenci mają szansę na bezpłatną edukację, korzystając ze stypendiów. Co jednak z tymi, którzy nie są „najwybitniejsi”, ale chcą zmienić swoje życie dzięki studiom? „W moim idealnym świecie studia są płatne” – podsumował Mentzen.

Pomysł Mentzena budzi kontrowersje, bo już teraz wielu studentów ledwo wiąże koniec z końcem. Ponad 60% przyjezdnych i 40% miejscowych studentów zmaga się z wysokimi kosztami życia. Aż 27% rozważa rezygnację ze studiów z powodów finansowych.

Co ciekawe, raport "Polskie szkolnictwo wyższe a potrzeby rynku pracy" (Think Paga, 2015) pokazuje, że płatne studia są nieefektywne ekonomicznie i mogą prowadzić do marnotrawienia talentów. Brak dostępu do edukacji dla zdolnych, ale mniej zamożnych studentów może w dłuższej perspektywie osłabić konkurencyjność całej gospodarki. Już teraz wielu studentów musi pracować, by opłacić podstawowe potrzeby, co negatywnie wpływa na jakość ich nauki i zaangażowanie w życie akademickie.

W ciągu 10 lat (2004–2013) roczne wydatki polskich uczelni na działalność dydaktyczną wzrosły o 57% – z 11,1 mld zł do 17,5 mld zł. W przeliczeniu na jednego studenta koszty te wzrosły dwukrotnie – z 5,8 tys. zł do 11,3 tys. zł. Szybszy wzrost kosztów na osobę wynika głównie ze spadku liczby studentów spowodowanego niżem demograficznym. Mimo mniejszej liczby studentów, koszty utrzymania kadry dydaktycznej pozostają na niemal niezmienionym poziomie, ponieważ wynagrodzenia stanowią aż 70% wydatków uczelni.

Zakładając, że średni czas studiów wynosi pięć lat, koszt wykształcenia jednego absolwenta wynosi obecnie około 50 tys. zł. Z ekonomicznego punktu widzenia to inwestycja, która powinna się zwrócić w trakcie życia zawodowego absolwenta – pod warunkiem, że ten znajdzie zatrudnienie zgodne ze swoim wykształceniem.

Skoro Mentzen chce podnosić poziom edukacji, to może zamiast wprowadzać płatne studia, należałoby zacząć od innych zmian? Na przykład… zakazać robienia doktoratu na uczelni, na której pracuje tata?

(Źródło: Raport "Polskie szkolnictwo wyższe a potrzeby rynku pracy", Think Paga, 2015)



0.052849054336548