
Para poznała się w 2020 roku na planie thrillera Midnight in the Switchgrass i szybko się w sobie zakochała. Megan opisywała w GQ Style, że od pierwszej chwili czuła, jakby MGK był jej przeznaczony. "To było oczywiste od pierwszej sekundy" – mówiła. "Nie spodziewałam się, że spotkam moją bratnią duszę w taki sposób." Dwa lata później muzyk ukląkł pod drzewem, pod którym się poznali, i poprosił ją o rękę. Pierścionek, zaprojektowany przez jubilera Stephena Webstera, składał się z diamentu i szmaragdu, które symbolizowały ich miłość. Jednak MGK dodał do niego specjalny mechanizm – obrączka była wykonana z cierni, które raniłyby Megan, jeśli próbowałaby ją zdjąć. "Pierścionek składa się z dwóch części, które łączy magnes. Tworzą razem serce, a obrączki są z cierni. Jeśli spróbuje go zdjąć, zaboli" – tłumaczył.
W tamtym momencie ich związek wydawał się bajkowy, ale już rok później zaczęły pojawiać się plotki o kryzysie. W marcu 2024 roku Megan ogłosiła, że zaręczyny zostały zerwane. W podcaście Call Her Daddy nie chciała zdradzać szczegółów rozstania, ale przyznała, że ich relacja była wyjątkowa. "Zawsze będę z nim związana, bez względu na to, co się stanie" – mówiła tajemniczo.
Przez kolejne miesiące fani spekulowali na temat ich statusu. W listopadzie aktorka ogłosiła, że spodziewa się dziecka, co wielu odebrało jako znak, że para postanowiła dać sobie drugą szansę. Jednak już w grudniu media doniosły, że ich związek definitywnie się zakończył. Megan zniknęła z mediów społecznościowych i nie komentowała doniesień.
Wczoraj MGK ogłosił, że Megan urodziła ich córeczkę. "Jest w końcu tutaj! Nasze małe niebiańskie ziarenko" – napisał w mediach społecznościowych. Czy to nowy rozdział w ich skomplikowanej relacji, czy tylko ostatni akt burzliwej miłości? Tego nikt nie jest pewien.