Aż dziw bierze, że w kraju, gdzie są łamane prawa człowieka, poczucie estetyki dorosłych ludzi przypomina bardziej kreskówkę dla dzieci niż prawdziwe życie. polak czy inny Europejczyk czasem nie wie, co jest w Azji parodią a co prawdą. ;) A Ty, jak oceniłbyś tę reklamę?