Zobaczcie, co się właśnie dzieje w Sejmie...wcale się nie dziwię Polakom, że mają już dość tego kabaretu. Tych "męczenników", którzy zgrywają wielkich bohaterów, bo...słusznie zabrano im połowę pensji za to, że zamiast ciężko pracować, pajacowali. I zamiast zajmować się rozwiązywaniem problemów, nadal ten kabaret kontynuują, bredząc jakieś bzdury o reżimie.
Rzeczywiście, państwo posłowie mają "strasznie ciężko". Są "strasznie prześladowani", bo w dwóch miesiącach zamiast 10 tys zł dostaną wypłatę 5 tys zł. I "biedni" będą musieli teraz występować w mediach i płakać, jaka to Polska zła dla nich i okrutna. A Obywatele? Polacy? A co ich to obchodzi. Dla nich liczy się wyłącznie lans i własna kieszeń.
Oj, odliczam moi Drodzy dni do następnych wyborów. Pokażemy tym "męczennikom", gdzie jest ich miejsce. Prawda?