Nigdy nie zrozumiem, dlaczego ludzie nie potrafią ustawić timerów ani pilnować jedzenia? Zawsze mi to przypomina mają mamę, powtarzam jej setki raz wstaw sobie timer, nie bo ona pamięta kiedy wstawiła. A potem ryż wychodzi niedogotowany, kotlet przypalony bo wolała telefonem się bawić niż go przekręcić, makaron rozgotowany. A wystarczy ustawić sobie jeden prosty timer.
Rozumiem niechęć do marnowania rzeczy ogólnie, do nie marnowania mięsa (bo zwierzątka), ale nie marnowanie konkretnie i tylko jedzenia, to raczej relikt przeszłości. Już nie żyjemy w czasach, w których jedzenia mogło zwyczajnie zabraknąć i ludzie musieli umierać z głodu - teraz by zadbać o rejony świata w których się to zdarza, bardziej potrzebne są pieniądze na transport.
Jedzenie więc stało się dobrem dokładnie tak samo ważnym jak jakiekolwiek inne, więc jeśli już coś miało by się zmarnować, to najlepiej właśnie jedzenie - bo jest biodegradowalne. Unikajmy marnowania rzeczy ogólnie, ale nie trzeba tej jednej dawać w tym priorytetu.
3 przypomina mi idealne lava cake
Wazne zeby bylo smaczne
Babeczka jak kupsko jednorożca
Nigdy nie zrozumiem, dlaczego ludzie nie potrafią ustawić timerów ani pilnować jedzenia? Zawsze mi to przypomina mają mamę, powtarzam jej setki raz wstaw sobie timer, nie bo ona pamięta kiedy wstawiła. A potem ryż wychodzi niedogotowany, kotlet przypalony bo wolała telefonem się bawić niż go przekręcić, makaron rozgotowany. A wystarczy ustawić sobie jeden prosty timer.
Dla tego nie kumam bawieniem się jedzeniem potem tylko się marnuje a ja nie trawie marnowania jedzenia
Rozumiem niechęć do marnowania rzeczy ogólnie, do nie marnowania mięsa (bo zwierzątka), ale nie marnowanie konkretnie i tylko jedzenia, to raczej relikt przeszłości. Już nie żyjemy w czasach, w których jedzenia mogło zwyczajnie zabraknąć i ludzie musieli umierać z głodu - teraz by zadbać o rejony świata w których się to zdarza, bardziej potrzebne są pieniądze na transport. Jedzenie więc stało się dobrem dokładnie tak samo ważnym jak jakiekolwiek inne, więc jeśli już coś miało by się zmarnować, to najlepiej właśnie jedzenie - bo jest biodegradowalne. Unikajmy marnowania rzeczy ogólnie, ale nie trzeba tej jednej dawać w tym priorytetu.
@weera Popieram.
Nie no, człowiek kiełbasa owinięty w ciasto się jakoś udał.
Nie udało się komuś zrobić herbaty...
@hinnaginne To nawet nie była herbata, tylko woda gotowana z cytryną.
To ciasto z ememensami wystarczy odpowiednio pokroić i podać.