Nie takie glupie. Mam znajomego elektryka na platformie - kiedy nie umie czegos naprawic, to psuje to tak, zeby juz nikt inny nie mogl naprawic. Dzieki temu nikt inny nie okaze sie "lepszy" naprawiajac sprzet. Przejechal tak juz ze 20 lat.
Popsuć umie każdy, ale nie każdy umie naprawić. Także powiedz znajomemu elektrykowi, że może czas przestać lecieć w ch*ja od 20 lat i poszukać innej pracy
i dniówka odwalona.
Przyps?
Trochę jak w Czarnobylu.
teraz to już nie ma co naprawiać i trzeba wymienić
Nie takie glupie. Mam znajomego elektryka na platformie - kiedy nie umie czegos naprawic, to psuje to tak, zeby juz nikt inny nie mogl naprawic. Dzieki temu nikt inny nie okaze sie "lepszy" naprawiajac sprzet. Przejechal tak juz ze 20 lat.
Popsuć umie każdy, ale nie każdy umie naprawić. Także powiedz znajomemu elektrykowi, że może czas przestać lecieć w ch*ja od 20 lat i poszukać innej pracy
po co? Skoro ciagle mu płacą...
Pan Wiesio?