Morał z tego jest taki: Albo zakłada spółkę finansową, jakiś sklep, jakąś sieć sprzedaży, albo rób coś w internetach.
Google, Facebook, Oracle, Amazon, Microsoft - sami miliarderzy, jestem z nich dumny ;)
Co do Rotschildów i Rockefelerów - ich rodziny są bardzo rozbite i majątek został bardziej podzielony niż się to mogło wydawać, trudno jest zsumować rodzinny interes, tym bardziej, że np: Ci pierwsi rozprzestrzenili się po całym świecie i zakładają różne spółki inwestycyjne, nie wiadomo więc ile wkładu pieniężnego mają i jaki majątek posiadają.
To co, mają oddać, bo inni nie mają? Równie dobrze misiewicz powinien oddać pensję, na którą w żadnym razie nie zasłużył a zarabia 3-4x więcej niż niejeden Polak.
A gdzie rodziny Rotschildow i Rockefelerow co? Zakłamany ranking. Tak naprawdę te dwie rodziny rządzą światem wzdłuż i wszerz , dyktują politykę , warunki gospodarcze to oni sterują Ameryka
@komy10 zsumując fortuny tych tu przedstawionych najbogatszych wyjdzie zaledwie promil światowych finansów...tak że też mi się zdaje, że są bogatsi....
@komy10 heh, chłop pisze rzeczywistą prawdę, a gimbaza minusuje, bo przecie współczesny świat jest uczciwy, a media, lobby i firmy rankingowe zawsze podają prawdę - tę, w którą dokładnie powinni wierzyć. Prawda jest jednak taka, że ci z powyższej listy chwilowo posiadają kawałeczek tego, co jest permanentą własnością Rockefellerów i Rotschildów.
@komy10 chciał bym zobaczyć jak członkowie rodzin Rokefelerów i Rothschildów dogadują się co do wszystkiego i przez to można ich traktować jak jeden twór ...
@komy10@Absdef "Mimo wielkiego majątku rodziny Rockefellerowie nie są już na szczycie finansowej hierarchii Ameryki. Z 10 mld dol. majątku rodzina jest dopiero na 24. miejscu rankingu Najbogatszych Klanów Ameryki. To bardzo odległe miejsce w porównaniu z osiągnięciami Johna D. Rockefellera, który stał się pierwszym miliarderem na świecie w 1916 roku, co przy dzisiejszej wartości dolara dałoby mu 30 mld dol. Kiedy Rockefeller umierał w 1937 roku, jego aktywa sięgały 1,5 proc. amerykańskiego PKB. Aby dziś kontrolować taki ułamek amerykańskiej gospodarki, trzeba by mieć 340 mld dolarów, czyli ponad cztery razy więcej, niż jest wart Bill Gates, obecnie najbogatszy człowiek świata."
Nie chcę wyjść za zazdrośnika- mieli pomysł i go sprzedali to mają pieniadze, chyba nie ukradli, ale poważnie... Po cholerę człowiekowi tyle pieniędzy? Co taki koleś zrobi z 60 miliardami dolarów? Nawet z jednym miliardem?
@ememensior Teoretycznie nie. Majątek na listach typu Forbes czy Times wycenia się wyłącznie po gotówce, a nigdy po aktywach inwestycyjnych, w tym nie po nieruchomościach.
@Nimbus Wydaje mi się że jednak wycenia się też aktywa. Ile było artykułów na forbsie, w których pisano o tym, że dajmy na to Gatesowi stopniał majątek o 20mld$, bo np. spadł kurs akcji MS, a nie dlatego ze mu pieniądze z konta (chociaż raczej z kont) wyparowały.
@ememensior Ha. Masz rację. I to jest totalnie odwrotnie niż pisałem:
http://www.forbes.pl/jak-liczymy-majatki-najbogatszych,artykuly,211255,1,1.html
Ale to poddaje w poważną wątpliwość "de facto" bogactwo ww. osób.
Sądziłem, że liczy się po gotówce, gdyż tak się określa czy ktoś jest milionerem (tzn. ten przymiot przysługuje osobie posiadającej milion w gotówce),
To jakiś mem/pasta? Bo często ostatnio widzę takie zdanie, bez żadnych danych (poza jakimś "niewiarygodne.info" - nawet nie sprawdzam oczywiście) i zaczynam myśleć, że to po prostu prank z NWO.
@Liber To nie jest żaden "prank". Widzisz takie teksty co raz częściej, bo jest lepszy dostęp do informacji i po prostu ktoś, kto się interesuje, może zobaczyć, kto tak naprawdę rządki. Oczywiście ludzie Twojego pokroju mają NWO za "prank", ale to już Twój problem.
Rotschildowie nie są bogaci (aż tak jak ww.). Ich sława wynika z powiązań z władzą i ogólnie systemem monetarnym USA. Ale w rzeczywistości nie dysponują tak kolosalnym majątkiem.
Podobnie nieujęci są politycy np. Putin.
@Absdef Typowa merytoryka fanatyka - zero konkretów, byle wyzwać od debili każdego, kto śmie podważyć jego święte słowa.
My, a zwłaszcza ty, raczej nie wiemy kto rządzi światem, bo najwyżsi w hierarchii nie ujawniliby swojego imienia przed motłochem - dlaczego mieliby to robić, skoro można się wyręczyć np. taką rodziną Rothschildów albo innymi medialnymi figurami.
@Ar2Ti2
Paradoksalnie jakiś czas temu czytałem, że skrajni libertarianie, którzy mieli dużą kasę, dzieciom zostawiają parę milionów, żeby mogły żyć do końca życia na poziomie, ale firmy rozbijają na akcje i oddają kasę na cele społeczne wyznając właśnie wartości związane z pracą.
Ogólnie to ciekawe podejście nad którym rzadko ktokolwiek się zastanawia: Czy to nie spadki, raczej niż pracę, czy produkcję można by opodatkować? Hmmm...
@Liber właśnie podatek od spadku jest największym skur. . . jakie robią państwa. Pracujesz całe życie żeby zapewnić dobry byt rodzinie i potomkom (oczywiście z każdej wypłaty masz potrącany podatek) to jeszcze zabierzmy drugi raz przy spadku?
@TheIslander A jak już odłożysz te opodatkowane pieniądze i kupisz auto - płacisz znowu podatek od wzbogacenia, bo skoro nazbierałeś to wypadałoby cię znowu skroić.
Przecież Buffet jest 3 a Bezos 2.
Morał z tego jest taki: Albo zakłada spółkę finansową, jakiś sklep, jakąś sieć sprzedaży, albo rób coś w internetach. Google, Facebook, Oracle, Amazon, Microsoft - sami miliarderzy, jestem z nich dumny ;) Co do Rotschildów i Rockefelerów - ich rodziny są bardzo rozbite i majątek został bardziej podzielony niż się to mogło wydawać, trudno jest zsumować rodzinny interes, tym bardziej, że np: Ci pierwsi rozprzestrzenili się po całym świecie i zakładają różne spółki inwestycyjne, nie wiadomo więc ile wkładu pieniężnego mają i jaki majątek posiadają.
To co, mają oddać, bo inni nie mają? Równie dobrze misiewicz powinien oddać pensję, na którą w żadnym razie nie zasłużył a zarabia 3-4x więcej niż niejeden Polak.
dorobiły sie złodzieje j****e. wielkie pany k***a jego mać
Widzę że dużo tych którzy sami coś zrobili a nie odziedziczyli. Całkiem spoko.
Lewackie pieeeeerdolenie.
Nie wiem czemu skrajne prawactwo jest tak modne. Idź Jarkowi zrobić gałę.
jak zrobić fortunę? 1. Odziedzicz. 2. Bądź geniuszem i miej bogatych rodziców.
A gdzie rodziny Rotschildow i Rockefelerow co? Zakłamany ranking. Tak naprawdę te dwie rodziny rządzą światem wzdłuż i wszerz , dyktują politykę , warunki gospodarcze to oni sterują Ameryka
@komy10 zsumując fortuny tych tu przedstawionych najbogatszych wyjdzie zaledwie promil światowych finansów...tak że też mi się zdaje, że są bogatsi....
@komy10 heh, chłop pisze rzeczywistą prawdę, a gimbaza minusuje, bo przecie współczesny świat jest uczciwy, a media, lobby i firmy rankingowe zawsze podają prawdę - tę, w którą dokładnie powinni wierzyć. Prawda jest jednak taka, że ci z powyższej listy chwilowo posiadają kawałeczek tego, co jest permanentą własnością Rockefellerów i Rotschildów.
edytowano: 8 lat temu@komy10 chciał bym zobaczyć jak członkowie rodzin Rokefelerów i Rothschildów dogadują się co do wszystkiego i przez to można ich traktować jak jeden twór ...
@komy10 @Absdef "Mimo wielkiego majątku rodziny Rockefellerowie nie są już na szczycie finansowej hierarchii Ameryki. Z 10 mld dol. majątku rodzina jest dopiero na 24. miejscu rankingu Najbogatszych Klanów Ameryki. To bardzo odległe miejsce w porównaniu z osiągnięciami Johna D. Rockefellera, który stał się pierwszym miliarderem na świecie w 1916 roku, co przy dzisiejszej wartości dolara dałoby mu 30 mld dol. Kiedy Rockefeller umierał w 1937 roku, jego aktywa sięgały 1,5 proc. amerykańskiego PKB. Aby dziś kontrolować taki ułamek amerykańskiej gospodarki, trzeba by mieć 340 mld dolarów, czyli ponad cztery razy więcej, niż jest wart Bill Gates, obecnie najbogatszy człowiek świata."
Jack Ma, jo jo...
Nie chcę wyjść za zazdrośnika- mieli pomysł i go sprzedali to mają pieniadze, chyba nie ukradli, ale poważnie... Po cholerę człowiekowi tyle pieniędzy? Co taki koleś zrobi z 60 miliardami dolarów? Nawet z jednym miliardem?
@ememensior Oni nie trzymają takich pieniędzy na koncie banku, w dużej mierze to suma wartości ich udziałów i przedsiębiorstw.
@ememensior Teoretycznie nie. Majątek na listach typu Forbes czy Times wycenia się wyłącznie po gotówce, a nigdy po aktywach inwestycyjnych, w tym nie po nieruchomościach.
@ememensior apetyt rośnie w miarę jedzenia.
@Nimbus Wydaje mi się że jednak wycenia się też aktywa. Ile było artykułów na forbsie, w których pisano o tym, że dajmy na to Gatesowi stopniał majątek o 20mld$, bo np. spadł kurs akcji MS, a nie dlatego ze mu pieniądze z konta (chociaż raczej z kont) wyparowały.
@ememensior Serio wydaje Ci się, że Ci trzymaliby taką kasę na kontach? Przecież pieniądz musi pracować :)
@ememensior Ha. Masz rację. I to jest totalnie odwrotnie niż pisałem: http://www.forbes.pl/jak-liczymy-majatki-najbogatszych,artykuly,211255,1,1.html Ale to poddaje w poważną wątpliwość "de facto" bogactwo ww. osób. Sądziłem, że liczy się po gotówce, gdyż tak się określa czy ktoś jest milionerem (tzn. ten przymiot przysługuje osobie posiadającej milion w gotówce),
Ta lista nie jest prawdziwa. Brakuje na niej choćby rodziny Rothchildów, która wszystkich tutaj bije na głowę.
To jakiś mem/pasta? Bo często ostatnio widzę takie zdanie, bez żadnych danych (poza jakimś "niewiarygodne.info" - nawet nie sprawdzam oczywiście) i zaczynam myśleć, że to po prostu prank z NWO.
@Liber To nie jest żaden "prank". Widzisz takie teksty co raz częściej, bo jest lepszy dostęp do informacji i po prostu ktoś, kto się interesuje, może zobaczyć, kto tak naprawdę rządki. Oczywiście ludzie Twojego pokroju mają NWO za "prank", ale to już Twój problem.
NWO to jest prank. Pytałem czy kwestia omawianego majątku również. Skoro jedno bierze się z drugiego, to znaczy że tak.
@Liber jeżeli twierdzisz, że NWO to prank, to z przykrością stwierdzam, że jesteś debilem.
Rotschildowie nie są bogaci (aż tak jak ww.). Ich sława wynika z powiązań z władzą i ogólnie systemem monetarnym USA. Ale w rzeczywistości nie dysponują tak kolosalnym majątkiem. Podobnie nieujęci są politycy np. Putin.
@Absdef foliowa czapeczka założona? kontakty z Aśtarem nawiązane? czipy z ciała wyjęte? xD
Rodzina jako całość owszem jest bogatsza ale ale nie pojedyncze osoby
@Anonimowy o, drugi debil!
edytowano: 8 lat temu@Absdef Typowa merytoryka fanatyka - zero konkretów, byle wyzwać od debili każdego, kto śmie podważyć jego święte słowa. My, a zwłaszcza ty, raczej nie wiemy kto rządzi światem, bo najwyżsi w hierarchii nie ujawniliby swojego imienia przed motłochem - dlaczego mieliby to robić, skoro można się wyręczyć np. taką rodziną Rothschildów albo innymi medialnymi figurami.
Prawdopodobnie władza nie jest tak prosto skonstruowana, jak wydaje się pewnym fanatykom.
Nie wiem jakie tu konkrety podawać w oczywistych sprawach. Może jeden podam: historia (tylko nie ta z podręczników szkolnych).
Sami dziedzice, ale korwiniści i tak będą ci mówić, że jesteś biedny, bo za mało pracujesz i się nie starasz.
Wcale nie sami. Czytać ze zrozumieniem nie umiesz?
A co? Mieli powiedzieć "nie dzięki, nie biorę firmy, weź ją zlikwiduj, albo oddaj komuś innemu" ?
Jak miejsca 1-6 to wszystko ogromne firmy, bez spadkobierców :)
Trochę sami; jak się wczytasz w temat to zobaczysz, że Gates pochodził z bogatej rodziny, Carlis Sim Helu miał bogatego ojca itd. itd.
@Ar2Ti2 Paradoksalnie jakiś czas temu czytałem, że skrajni libertarianie, którzy mieli dużą kasę, dzieciom zostawiają parę milionów, żeby mogły żyć do końca życia na poziomie, ale firmy rozbijają na akcje i oddają kasę na cele społeczne wyznając właśnie wartości związane z pracą. Ogólnie to ciekawe podejście nad którym rzadko ktokolwiek się zastanawia: Czy to nie spadki, raczej niż pracę, czy produkcję można by opodatkować? Hmmm...
@Liber właśnie podatek od spadku jest największym skur. . . jakie robią państwa. Pracujesz całe życie żeby zapewnić dobry byt rodzinie i potomkom (oczywiście z każdej wypłaty masz potrącany podatek) to jeszcze zabierzmy drugi raz przy spadku?
@TheIslander A jak już odłożysz te opodatkowane pieniądze i kupisz auto - płacisz znowu podatek od wzbogacenia, bo skoro nazbierałeś to wypadałoby cię znowu skroić.
@TheIslander Dlatego takie twory jak państwa powinny zostać jak najszybciej zlikwidowane tak, żeby każdy mógł żyć własnym życiem.