Klientka popularnej kawiarni zamawiając swoją ulubioną latte doznała niemiłego zaskoczenia. Janine Hughes z Walii zamówiła kawę na wynos, więc dostała ją w kubku z przykrywką. Po pierwszym łyku poczuła, że kawa nie smakuje tak jak powinna. Otworzyła przykrywkę i to, co ujrzała było zaskakujące. Jej latte było wymieszane ze świeżą krwią. Przerażona odkryciem wróciła do kawiarni i dowiedziała się, że krew należy do baristy, który skaleczył się przygotowując napój. Janine złożyła zażalenie do managera, który w ramach rekompensaty dał jej nową kawę. Zdenerwowana klientka od razu udała się na badania krwi w celu sprawdzenia, czy nie zaraziła się niczym od niekompetentnego baristy. Przejdź do artykułu
Najlepsze komentarze: