Czasami zdarzy mi się popełnić jakiś projekt ubioru tudzież coś tam sobie narysuję czy też skrobnę jakieś opowiadanie. Jestem na 100% pewna, że nigdy wcześniej nie widziałam/czytałam czegoś podobnego (po prostu wiem, że to mój własny, nieinspirowany niczym wytwór). Po tygodniu w otchłaniach internetu znajduję pracę bliźniaczo podobną do mojej. Noż motyla noga! Jak i dlaczego???
@krystian_sandro_krupiński@szpiegzkrainydeszczowców
Może nie jest bliźniaczo, a tylko "bliźniaczo" podobna. Czasem mózg świruje i ma tendencję do przesadnego szukana podobieństw, zwłaszcza jeśli odnosi się to do rzeczy nam bliskich.
@szpiegzkrainydeszczowców Akurat z tym, że np główna oś fabuły jakiegoś opowiadania z czymś się nam kojarzy to dosyć popularne bo mimo wszystko są pewne utarte schematy i nawet jak coś odbiega od schematów to i tak można to przypisać pod coś. Np najbardziej "sztampowe" schematy. "Od zera do bohatera", "amnezja", "zemsta", "ratowanie świata", albo "uczeń i mistrz".
na drugim obrazku koleś w czerwonym uciekł w porę, blondyna zmieniła fryzurę, a brunetka zabiła murzyna, zajęła jego miejsce i przetwarza, co się własnie dokonało.
@hrabia montechristo Skopiowane z wikipedii: "zapał twórczy, natchnienie, zdolność, łatwość tworzenia". Sam nawet (być może intuicyjnie) to rozdzieliłeś :)
jebane pijaki nieroby
Co do 3 to jest tak bardzo true. Im więcej się widziało tym trudniej stworzyć coś co nie będzie się nam kojarzyć z czymś znanym.
Czasami zdarzy mi się popełnić jakiś projekt ubioru tudzież coś tam sobie narysuję czy też skrobnę jakieś opowiadanie. Jestem na 100% pewna, że nigdy wcześniej nie widziałam/czytałam czegoś podobnego (po prostu wiem, że to mój własny, nieinspirowany niczym wytwór). Po tygodniu w otchłaniach internetu znajduję pracę bliźniaczo podobną do mojej. Noż motyla noga! Jak i dlaczego???
@krystian_sandro_krupiński @szpiegzkrainydeszczowców Może nie jest bliźniaczo, a tylko "bliźniaczo" podobna. Czasem mózg świruje i ma tendencję do przesadnego szukana podobieństw, zwłaszcza jeśli odnosi się to do rzeczy nam bliskich.
@szpiegzkrainydeszczowców Akurat z tym, że np główna oś fabuły jakiegoś opowiadania z czymś się nam kojarzy to dosyć popularne bo mimo wszystko są pewne utarte schematy i nawet jak coś odbiega od schematów to i tak można to przypisać pod coś. Np najbardziej "sztampowe" schematy. "Od zera do bohatera", "amnezja", "zemsta", "ratowanie świata", albo "uczeń i mistrz".
kurde dopiero teraz to zauważyłem - 4 obrazek, kto tak trzyma pędzle! o_O zdeformowanym pędzlem się raczej kiepsko maluje.
Najgorzej jak masz świetny pomysł, dużo motywacji, ale jedyne co potrafisz narysować to patyczak...
To można było też nazwać,, Jak inni widzą moje rysunki, jak ja widzę moje rysunki" c:
na drugim obrazku koleś w czerwonym uciekł w porę, blondyna zmieniła fryzurę, a brunetka zabiła murzyna, zajęła jego miejsce i przetwarza, co się własnie dokonało.
Skąd ja to znam :D
ten moment kiedy rysujesz na kartce a i próbujesz wcisnąć ctrl+Z :')
@maja-mulawka albo marzysz o możliwości dodania warstwy, ale nie możesz Y_Y
najgorzej jest gdy ma się pomysł na rysunek ale nie ma weny twórczej ;-;
@anon jeszcze gorzej gdy masz pomysł,masz wenę ale nie masz skila :(
@hrabia montechristo A jeszcze gorzej, jak masz wenę, skila, a nie masz pomysłu :C
najgorzej gdy masz wene, skilla i pomysł, ale nie masz na czym i czym..
@VanHelmut wygrałeś :d
@AnoniNiemowa wena i pomysł to w gruncie rzeczy to samo.
@krystian_sandro_krupiński Powieliłam pojęcia wymienione powyżej mojego komentarza i zgadzam się co do ich odrębności. Wena to nie pomysł, a chęć :)
@krystian_sandro_krupiński @AnoniNiemowa a wena to w sumie nie jest taki pomysł i chęć w jednym? czyli po części tego i tego?
@hrabia montechristo Skopiowane z wikipedii: "zapał twórczy, natchnienie, zdolność, łatwość tworzenia". Sam nawet (być może intuicyjnie) to rozdzieliłeś :)
Tak bo artyści to tylko ludzie którzy rysują...
@Mikulssenn Masz zamiar tutaj wywołać sporą kłótnię tylko ze względu na to że ktoś użył takiego słowa a nie innego? ;-; Szanuję mocno :D
edytowano: 8 lat temu@Mikulssenn "graficy, malarze i rysownicy tak mają" byłoby lepiej?