#mysliwy
02 grudzień

Szczery myśliwy 0

Odpowiedz
-141
1. Biedne kurczaki, całe życie w biedzie i niewoli, nie to co moje ofiary, szczęśliwie żyjące na łonie natury, dopóki im tego szczęśliwego życia nie odbiorę (szlachetnie odbiorę, bo żyją na łonie natury. Dlatego moje zabijanie jest fajne. Bo na łonie natury, a nie na kurzej fermie). 2. Wkładam wysiłek w zabijanie, więc moje zabijanie jest w porządku. Bo mordowanie z wysiłkiem jest szlachetne. 3. Dziczyzna mi smakuje, więc moje mordowanie jest w porządku. Jakby mi nie smakowała, to dopiero wtedy miałbym wyrzuty sumienia. NIE, NIE JESTEM WEGANKĄ, ale ta wypowiedź tak kipi od hipokryzji, ze mnie krew zalała.
Zobacz inne komentarze