#sasiedzi
18 maj

Takie ogłoszenia to ja rozumiem 0

Rzelka 5 mie. temu
Nawet jak nie będzie głośnej muzyki, to komuś może przeszkadzać chociażby rozmowa kilkunastu osób. Takie uprzedzenia mają sens, naprawdę. Sąsiedzi mogą wtedy zaplanować coś na wieczór, albo postarać się, aby na pewno mieć pod ręką dobre stopery. Mnie szlag trafia, kiedy konkretnego wieczoru chciałam np. się pouczyć albo robić coś innego, co wymaga ode mnie całkowitego skupienia, a ktoś zaprasza gości i ani nic nie zrobię, ani już nic fajnego nie zorganizuję sobie i bez sensu siedzę w domu. Naprawdę doceniam takie uprzedzenia. No ale jak jest się burakiem i się nie rozumie, że nie trzeba robić wielkiej imprezy i robić na niej bydła, żeby komuś przeszkadzać, to rzeczywiście można nie widzieć w tym sensu.
Zobacz inne komentarze