Wziąłem raz dziewczynę do Starbucksa, bo zapomniałem jej imienia...
Byłam na randce z gościem, który miał w bagażniku swojego samochodu shotguna, a nasze wspólne życie zaplanował w trakcie pierwszych 10 minut jazdy na naszą randkę.Przejdź do artykułu
Najlepsze komentarze: