Przy soczekwach kontaktowych, powinno nosić się paszport, który informuje że można mieć soczewki na oczach. Właśnie w takich w razie w wypadkach by służby medyczne wiedziały o tym że te soczewki są. Optometryści dają takie właśnie paszporty. Z tyłu jest napisane jakie to soczewki no i z drugiej strony taka informacja dla służb medycznych.
#8 raczej bezpodstawna. Podobno nasze mózgi nie są w stanie "wygenerować" we śnie twarzy, której w rzeczywistości nie widziały, więc każdy, kto nam się śni, był widziany raczej żyw w realu (no, chyba, że ktoś pracuje w prosektorium i jest strasznym samotnikiem)
@venia Wątpię raczej, bo sieci neuronowe, sztuczna inteligencja bez porównania prostsza od mózgu bez problemu może generować nie istniejące twarze ludzi
@fromsky Nie lubię porównań mózgu do komputera. Dajmy na przykład matematykę. Komputer bez problemu w niecałą sekundę obliczy ci dowolny przykład. A człowiek? No chwilę mu to zajmie. I tak samo z generatorami twarzy. Toć mi się wydaje że człowiek może wyobrazić sobie twarz fikcyjnej osoby. Ale komputery i tak sobie lepiej w tym radzą.
@fromsky w czasie, kiedy nasz mózg jest aktywny, to bez problemu jesteśmy podobno w stanie wyobrazić sobie dowolną twarz. W czasie snu jednak pewne funkcje są u nas zablokowane i wychodzi na to, że musieliśmy wcześniej zobaczyć daną twarz na żywo, żeby pojawiła się ona we śnie. To dość ciekawe, bo w czasach telewizji i internetu każdy z nas widział już pewnie z miliard twarzy nawet mimochodem
@fromsky To jest właśnie ciekawe, ale temat jest zbadany, człowiek nie jest w stanie stworzyć twarzy, której nie widział, aczkolwiek może wyobrazić sobie twarz złożoną z dwóch różnych.
Śmierć bliskiej osoby jest straszna i nieporównywalna do niczego innego. Jezeli jest spowodowana śmiertelną chorobą to moim zdaniem jest jeszcze gorzej, bo czlowiek czuje okropna bezsilność, że nie może pomóc. Wtedy strach i smutek towarzyszą przez prawie cały czas. Niektórzy mówią, że można się przynajmniej pożegnać, ale nie sposób jest się pożegnać z ukochana osoba, a tym bardziej patrzeć jak cierpi. Takie doświadczenie zostaje z nami na zawsze i coś zmienia w czlowieku. Nikomu nie życzę takiego leku przed śmiercią ukochanej osoby
Naiwne nieuzasadnione lęki.
Co do odbicia w lustrze - twoje odbicie to JEDYNY sprzymierzeniec w tamtym świecie, bać się należy wszystkiego innego. Jeśli nie wierzysz spróbuj wejść do tego świata, a zobaczysz jak Twoje odbicie Cię powstrzymuje.
Ksiądz na religii powiedział kiedyś, że ludzie zostają księżmi i zakonnicami, bo Bóg się do takiego człowieka odzywa i każe mu iść tą ścieżką. Rany, długo mnie to martwiło, że Bóg się do mnie odezwie w tej sprawie, bo głupio odmówić Bogu, ale z drugiej strony tego typu kariera zupełnie mnie nie interesowała.
Z tymi klapkami to może nje na pół, ale może urazić skórę a to nic przyjemnego, z czytaniem w myślach też miewam czasem takie schizy jak myślę o czymś wybitnie głupim, a tak naprawdę jedynym faktycznym "deep dark fear" jest to z powrotem do domu i odkryciem, że ojciec już nie żyje...
@aristea@adi23100 No chodzi o popularny ostatnimi laty gatunek anime ,,isekai", który polega na przeniesieniu bohatera do innego świata, najczęściej w wyniku reinkarnacji po najczęściej potrąceniu przez ciężarówkę albo wrzuceniu pod pociąg metra.
Kwejk to ostatnie miejsce, o którym bym pomyślał, że będę musiał to tłumaczyć xD
@iszble aż sobie przypomniałam jak miałam z 6 lat i tak bardzo nie chciałam żyć jako człowiek, że się modliłam z pół godziny, żeby bozia mnie zmieniła w psa, po czym ogarnęłam, że rodzice będą smutni, zaczęłam ryczeć i kolejne pół godziny prosiłam, żeby mnie jednak nie zmieniała xD
Przy soczekwach kontaktowych, powinno nosić się paszport, który informuje że można mieć soczewki na oczach. Właśnie w takich w razie w wypadkach by służby medyczne wiedziały o tym że te soczewki są. Optometryści dają takie właśnie paszporty. Z tyłu jest napisane jakie to soczewki no i z drugiej strony taka informacja dla służb medycznych.
*Noted
6 Dzięki, ku*rwa. Nie ma to jak przeczytać takie rewelacje mieszkając od 2 miesięcy w pustym domu.
#8 raczej bezpodstawna. Podobno nasze mózgi nie są w stanie "wygenerować" we śnie twarzy, której w rzeczywistości nie widziały, więc każdy, kto nam się śni, był widziany raczej żyw w realu (no, chyba, że ktoś pracuje w prosektorium i jest strasznym samotnikiem)
@venia Wątpię raczej, bo sieci neuronowe, sztuczna inteligencja bez porównania prostsza od mózgu bez problemu może generować nie istniejące twarze ludzi
@fromsky Nie lubię porównań mózgu do komputera. Dajmy na przykład matematykę. Komputer bez problemu w niecałą sekundę obliczy ci dowolny przykład. A człowiek? No chwilę mu to zajmie. I tak samo z generatorami twarzy. Toć mi się wydaje że człowiek może wyobrazić sobie twarz fikcyjnej osoby. Ale komputery i tak sobie lepiej w tym radzą.
@fromsky w czasie, kiedy nasz mózg jest aktywny, to bez problemu jesteśmy podobno w stanie wyobrazić sobie dowolną twarz. W czasie snu jednak pewne funkcje są u nas zablokowane i wychodzi na to, że musieliśmy wcześniej zobaczyć daną twarz na żywo, żeby pojawiła się ona we śnie. To dość ciekawe, bo w czasach telewizji i internetu każdy z nas widział już pewnie z miliard twarzy nawet mimochodem
@fromsky To jest właśnie ciekawe, ale temat jest zbadany, człowiek nie jest w stanie stworzyć twarzy, której nie widział, aczkolwiek może wyobrazić sobie twarz złożoną z dwóch różnych.
Śmierć bliskiej osoby jest straszna i nieporównywalna do niczego innego. Jezeli jest spowodowana śmiertelną chorobą to moim zdaniem jest jeszcze gorzej, bo czlowiek czuje okropna bezsilność, że nie może pomóc. Wtedy strach i smutek towarzyszą przez prawie cały czas. Niektórzy mówią, że można się przynajmniej pożegnać, ale nie sposób jest się pożegnać z ukochana osoba, a tym bardziej patrzeć jak cierpi. Takie doświadczenie zostaje z nami na zawsze i coś zmienia w czlowieku. Nikomu nie życzę takiego leku przed śmiercią ukochanej osoby
Mnie jak boli głowa mam ochotę wywiercić sobie dziurę w czaszce.
Naiwne nieuzasadnione lęki. Co do odbicia w lustrze - twoje odbicie to JEDYNY sprzymierzeniec w tamtym świecie, bać się należy wszystkiego innego. Jeśli nie wierzysz spróbuj wejść do tego świata, a zobaczysz jak Twoje odbicie Cię powstrzymuje.
Nie oglądajcie tego
Ksiądz na religii powiedział kiedyś, że ludzie zostają księżmi i zakonnicami, bo Bóg się do takiego człowieka odzywa i każe mu iść tą ścieżką. Rany, długo mnie to martwiło, że Bóg się do mnie odezwie w tej sprawie, bo głupio odmówić Bogu, ale z drugiej strony tego typu kariera zupełnie mnie nie interesowała.
Z tymi klapkami to może nje na pół, ale może urazić skórę a to nic przyjemnego, z czytaniem w myślach też miewam czasem takie schizy jak myślę o czymś wybitnie głupim, a tak naprawdę jedynym faktycznym "deep dark fear" jest to z powrotem do domu i odkryciem, że ojciec już nie żyje...
Z tym stawaniem 2 metry od torów, żeby nikt nas nie zepchnął, to nie jest nawet takie głupie, ale jednocześnie blokuje szanse na isekaizację.
@ten-nielubiany na co? Oo
@adi23100 wpisz to w necie, nic nie znajduje co mnie zaczyna niepokoić
@ten-nielubiany Aż się zalogowałam, żebyś mi autorytetem aristeriańskim powiedział, na co blokuje te szanse XD
@aristea @adi23100 No chodzi o popularny ostatnimi laty gatunek anime ,,isekai", który polega na przeniesieniu bohatera do innego świata, najczęściej w wyniku reinkarnacji po najczęściej potrąceniu przez ciężarówkę albo wrzuceniu pod pociąg metra. Kwejk to ostatnie miejsce, o którym bym pomyślał, że będę musiał to tłumaczyć xD
edytowano: 4 lata temu@steampunklover wpisałem właśnie i taka fraza się nie pojawiła :P
@ten-nielubiany mimo, że to kwejk, nie każdy zna się na anime
Ja to bym chciał się obudzić i żeby się okazało, że jestem psem albo kotem. Normalnie ulga, że weź...
@iszble aż sobie przypomniałam jak miałam z 6 lat i tak bardzo nie chciałam żyć jako człowiek, że się modliłam z pół godziny, żeby bozia mnie zmieniła w psa, po czym ogarnęłam, że rodzice będą smutni, zaczęłam ryczeć i kolejne pół godziny prosiłam, żeby mnie jednak nie zmieniała xD
edytowano: 4 lata temu